Nawrocki do Sikorskiego: nie warto jest prowadzić dyplomacji na Twitterze w ten sposób, dyskutując z naszym najważniejszym partnerem.
Pan się zajmie palio Hejnego Mediny, puciami i jedzeniem kiełbasy zamiast dyplomatę pouczać. A przy okazji: nie ma Twittera, jest X.